czwartek, 9 sierpnia 2012

Jeden materiał na trzy sposoby. Część I. Kombinezon

Buszując w domowych szafach zdarza mi się czasami znaleźć jakąś ciekawą tkaninę. Moja mama przez pół życia szyła. Potrafiła stworzyć dosłownie wszystko, począwszy od poszewki na poduszkę, a na pikowanym płaszczu kończąc. Na moją korzyść, w domu nadal potrafię znaleźć niewykorzystane przez nią tkaniny, które staram się stopniowo obdarzać funkcjonalnością.
Dzisiaj do pokazania mam... kombinezon. Jest to pierwsza taka rzecz uszyta przeze mnie i przyznam, że czuję się w nim całkiem zabawnie :) Nigdy nie nosiłam tego typu jednoczęściowych rzeczy, więc spodenki połączone z topem to nowość w mojej garderobie. Z pewnością fajnie sprawdzi się latem, jest szalenie wygodny i niemalże równie funkcjonalny co sukienka. Po założeniu go,  do kompletnej stylizacji wystarczą już tylko dodatki.
Materiał, z którego go uszyłam to elastyczny, mięsisty poliester z bawełną. Ile ma lat? 10, 15? Trudno powiedzieć :) Ten barwny oldschoolowy deseń to jedno z moich wspomnianych "szafowych" znalezisk. Kilkumetrowy kawałek pozwolił mi stworzyć z niego trzy różne rzeczy. Pierwszą z nich jest prezentowany kombinezon, a żeby zobaczyć resztę musicie troszkę poczekać :)

Pozdrawiam serdecznie
Irmina

TRANSLATE



KOMBINEZON + PASEK: IRMINASTYLE
Kopertówka: Alex Bags and Purses
Bransolety: H&M
Kolczyki: Allegro
Buty: no name



40 komentarzy:

  1. Oooo! W końcu coś baaardzo nietypowego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. 1 zdjęcie bardzo ładne :) a materiał i kombinezon - bardzo ciekawe! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ostatnio wyglądasz tak pięknie, że aż nie można napatrzeć się na Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ła! Podziwiam talent krawiecki, a materiał jest po prostu świetny! Cała reszta tylko dopełnia dzieła tworzonego przez artystę!
    http://psycho-and-company.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. świetnie to wygląda!
    Już jestem ciekawa co jeszcze uszyłaś z tego materiału.
    A bransolety przecudne!! też chce takie :)

    Ps. Pozazdroszczę mamy krawcowej- na pewno po niej masz ten talent.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama nie jest krawcową, po prostu lubiła szyć :) A w tamtych czasach nawet często trzeba było, jeśli chciało się mieć porządny ciuch :)

      P.S. Do posta: nie widać tego na zdjęciach, ale kombinezon ma kieszenie!!! :)

      Usuń
  6. wow !!

    fajny ten kombinezon :)

    jestem pod wrażeniem !!!

    super :)



    pozdrawiam serdecznie

    Marcelka Fashion BLOG



    :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak zwykle bardzo oryginalnie i te zdjęcia! Rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ja Ci zazdroszczę, że potrafisz szyć! :) Genialny jest ten kombinezon! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. świetnie wyglądasz:D a kopertówka jest boska :P

    patryca.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. ty uszyłaś ten kombinezon?? Masz talent kochana:)jest śliczny sama bym taki chciała;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdolniacha! materiał jest świetny, wyglądasz przepięknie, kolor szminki idealnie pasuje:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny, ostatnie zdjęcie przepiękne

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam kombinezony ;) i Twój bardzo mi się podoba.

    PS pierwsze zdjęcie wymiata !
    szczery uśmiech i uśmiechające się oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie! Materiał super :) tylko buty bym zmieniła, za ciężkie są trochę do takiego stroju.

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczny zestaw :) jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ostatnie zdjęcie super :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam w domu dwa,ale dziwnie się w nich czuję :) Ten Twój jest rewelacyjny! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny pomysł z tym kombinezonem :) bardzo podoba mi się góra z tą falbanką :) Ta szminka też bardzo Ci pasuje, mam podobną :)

    OdpowiedzUsuń
  19. lepiej ci w sukienkach i w wersji sukienkowej wyglądałabyś super.

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie Ci wyszedł ten kombinezon i jest niezwykle oryginalny, ale ja jednak na Twoim miejscu wybrałabym sukienkę zamiast spodenek. Lepiej pasowałaby do Twojej figury:) Ale i tak jestem pod ogromnym wrażeniem Twoich umiejętności i talentu:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Woww :) Jestem pod wrażeniem !! Świetnie :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Łał, piękne zdjęcia i bardzo ciekawy projekt, ale ja to bym się nie czaiła na twoim miejscu i ciachnęła nogawki z 10 cm! Pokazywać nogi! A co! :) Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym miała szczupłe nogi, to i nogawki byłyby krótsze :)

      Usuń
  23. Oj tam oj tam! Lepiej spójrz w lustro i przeproś nogi! :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Widzę, że coraz bardziej się rozwijasz :)Świetny ten kombinezon ale na każdym zdjęciu zakryłas go torebką więc nie widać go w całości. Niemniej jednak masz wielki talent i świetnego fotografa bo zdjęcia wyszły naprawde przepięknie (zwłaszcza urzekły mnie pierwsze i ostatnie) :) serdecznie pozdrawiam
    Karo

    OdpowiedzUsuń
  25. Irmina po pierwsze - pięknie wyglądasz. Po drugie - cudnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  26. to co masz w uchu - co to? :) mega fajne, też chcę!

    OdpowiedzUsuń
  27. Pierwsze i ostatnie zdjęcie meggaaa :D

    OdpowiedzUsuń
  28. ślicznie wyglądasz,bardzo kobieco :) super!
    Zapraszam do mnie w wolnej chwili

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetny kombinezon, w sklepie na pewno nie kupiłabyś takiego, który by tak dobrze leżał, wyglądasz w nim świetnie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo ładny kombinezon ;)

    http://alterations-passion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. masz cudowny uśmiech :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ale śliczne jest to pierwsze zdjęcie!! wyglądasz rewelacyjnie w takim odcieniu szminki:)
    pozdrawiam
    Agata

    OdpowiedzUsuń
  33. jaka zadowolna z sibie na pierwszym zdjęciu :))

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad :)
KOMENTARZE OBRAŹLIWE ORAZ SPAM NIE BĘDĄ AKCEPTOWANE