wtorek, 9 września 2014

Targi Mody w Poznaniu i Fabryka Szycia Na Żywo Strima

Na początku ubiegłego tygodnia, w Poznaniu, odbyła się kolejna edycja Targów Mody, na których miałam okazję się pojawić. Jak zawsze podczas ich trwania swoje najnowsze kolekcje zaprezentowało wiele marek z Polski, jak i zza granicy. Podczas targów każdy miał okazję zapoznać się z nadchodzącymi trendami, posłuchać licznych wykładów oraz obejrzeć pokazy mody. Jak zawsze również wręczono nagrody dla najlepszych wystawców oraz projektantów, którzy wzięli udział w tej edycji. 
Po raz pierwszy również w halach MTP pojawiło się stanowisko Strima. Jest to firma, która posiada w swojej ofercie pełen wachlarz maszyn do szycia, zarówno tych domowych jak i przemysłowych, oraz dosłownie wszystko co potrzebne do produkcji odzieży, począwszy od licznych urządzeń, stołów krojniczych, aż po drobne akcesoria. 

TRANSLATE

piątek, 5 września 2014

Skórzany pokrowiec na laptopa z pikowaną podszewką

Uwielbiam szyć miedzy innymi z tego względu, że często pozwala mi to zaoszczędzić pieniądze. Zdecydowanie jestem więc fanką samodzielnego szycia przeróżnych pokrowców i etui. Od lat szyję więc dla siebie i bliskich futerały na telefony lub laptopy.
W ubiegłym miesiącu kupiłam sobie nowy komputer. Posiada on mniejszą matrycę niż mój dotychczasowy, toteż nowy pokrowiec był mi koniecznie potrzebny. Postawiłam więc na wysoką jakość i użyłam go z grubej, czarnej skóry naturalnej. Na wykonanie podszewki poświeciłam sporo czasu, a to za sprawą samodzielnego pikowania materiału. Jest to miękki jeans z kwiatowym nadrukiem, który naszyłam na ocieplinę. Za sprawą tego niestraszne mi teraz wszelkie wstrząsy, gdyż pokrowiec jest w środku mięciutki, a na zewnątrz dosyć sztywny :)
Tak jak wspomniałam wcześniej, skóra jest dosyć gruba, więc w moim pokrowcu użyłam metalowych zamków w złotym kolorze. Jako miłośniczka przedmiotów i ubrań spersonalizowanych, w środek wszyłam również metkę z moim imieniem i nazwiskiem :)
Jak Wam się podoba? :D

TRANSLATE

czwartek, 4 września 2014

Party like a lord!

Wielkimi krokami zbliża się najgorętsze wydarzenie sezonu!
Już 27 września w Warszawie odbędzie się huczna impreza Party like a Lord organizowana przez markę Somersby. Gwiazdą wieczoru będzie brytyjska piosenkarka Ella Eyre, a na miejscu na pewno nie zabraknie świetnej atmosfery oraz pysznego trunku jakim jest Somersby.
Chcesz wygrać zaproszenie na imprezę?

Może dostać się na nią absolutnie każdy (oczywiście pełnoletni). Wystarczy wejść na stronę www.somersby.pl, gdzie znajdują się wszystkie informacje. Bilety można wygrać w promocji. Wystarczy kupić Somersby, wpisać kod spod kapsla/kluczyka na stronie www.somersby.pl i rozwiązać zadanie konkursowe. Co tydzień wybierane są najlepsze zgłoszenia, które nagradzane są biletami na Party Like a Lord!

Link do wydarzenia na Fb TU.

TRANSLATE

wtorek, 2 września 2014

A rush of blood to the head

Dzisiaj na blogu stylizacja w czarno-białych kolorach, z autorską spódniczką w kropki, którą uszyłam dawno temu :)
Nie będę się tym razem za bardzo rozpisywać, ponieważ właśnie biorę udział w Targach Mody w Poznaniu, gdzie dodatkowo jestem uczestniczką warsztatów szycia z Maciejem Sieradzkym oraz firmą Strima :)))) Na pewno stworzę na ten temat w nadchodzących dniach osobny post, gdzie opowiem Wam o wszystkim! Tymczasem przede mną jeszcze dwa dni trwania targów.
Polecam za to śledzenie mnie na moim Instagramie!

Pozdrowienia!

TRANSLATE

niedziela, 31 sierpnia 2014

Blue dreams

W dzisiejszym wpisie do pokazania mam nową, małą autorską torebkę:) Od jakiegoś czasu był mi bowiem potrzebny kolejny model w białym kolorze.
Uszyłam ją z usztywnianego skaju oraz ozdobiłam ćwiekami w dwóch rozmiarach. Do zamka przymocowałam również gotowe frędzle. W środku umieściłam również podszewkę w kolorze bordo :)
Zapraszam do obejrzenia zdjęć!

TRANSLATE

wtorek, 26 sierpnia 2014

Łapacz snów

Dzisiaj na blogu typowo casualowy look w moim wydaniu. Na co dzień zamiast szpilek stawiam przeważnie na płaskie obuwie a w szczególności upodobałam sobie ostatnio buty Adidas, które na pewno niedługo Wam tu zaprezentuję w pełnej okazałości. Tym razem miałam jednak na sobie cieliste baleriny, które pasowały do mojego nieco elegantszego, codziennego wydania (prawie każdego dnia, zamiast tramwajem jeżdżę na rowerze, przez to dres to od jakiegoś czasu stał się moją rutyną :D ). 
Uwielbiam również jasne, grube swetry, które chętnie noszę w nieco chłodniejsze dni, jak te ostatnio, oraz duże, pojemne torby, które są w stanie pomieścić wszystkie rzeczy, które zawsze ze sobą noszę. Do szczęścia jest mi potrzebna jeszcze odrobina biżuterii i mój casualowy look jest gotowy :)

P.S. W następnym wpisie nowa, autorska torebka! :)

TRANSLATE