sobota, 25 marca 2017

DIY: Kolejnych 5 sposobów na choker

Ten wpis jest kontynuacją poprzedniego z tej serii. Tym razem chciałabym Wam przedstawić moich 5 kolejnych wersji na choker :). Jak zawsze nie wykluczam, że w przyszłości stworzę kolejne i wtedy również na pewno się tu nimi pochwalę :).
Aż nie mogę uwierzyć, że kiedyś byłam fanką jedynie długich wisiorów, następnie bogatych i krótkich naszyjników, a aktualnie niemalże codziennie mam na sobie któryś z moich autorskich chokerów, ewentualnie w towarzystwie skromnego łańcuszka.
Zapraszam na wpis!

TRANSLATE

środa, 22 marca 2017

Pod kolumnami

Dni w Atenach mijają mi naprawdę leniwie. Momentami nieco mi się tu nudzi, zajęcia na uczelni, na które muszę uczęszczać nie należą do zbyt ciekawych, dlatego też skupiam się na eksplorowaniu miasta, planowaniu podróży oraz powolnych przygotowaniach do kolejnego etapu... jakim jest staż w Londynie! Jeszcze tu o tym nie wspominałam, ale wyprowadzam się do UK na 3 miesiące w połowie lipca (z perspektywą zostania tam na dłużej). Sprawa wyszła w sumie przypadkiem, gdyż planowałam raczej wyjazd w hiszpański rejon, ale praca sama w sobie brzmi bardzo ambitnie, do tego nigdy nie byłam w UK, więc mam nadzieję, że wszystko dobrze mi się tam na miejscu ułoży :).
Tymczasem prezentuję nową stylizację z moją autorską sukienką i kurtką jeansową ze sklepu Romwe. Zdjęcia wykonałam na jednej z moich ulubionych ulic w Atenach - Panepistimiou, przy której mieści się m.in. Bibliteka Narodowa, Uniwersytet Ateński i Akademia Ateńska.
Podczas gdy miasto jest strasznie chaotyczne i brudne, to właśnie idąc tą ulicą można odczuć majestat i piękno greckiej architektury.

TRANSLATE

niedziela, 19 marca 2017

9 lat Irminastyle

Dokładnie dzisiaj mija 9 lat od rozpoczęcia mojej przygody z blogowaniem, dacie wiarę? :) Czas mija bardzo szybko, a ja cieszę się, że wykorzystuję go możliwie najintensywniej.
Z pewnością nie szyję już tyle, co na początku, ale staram się być ambitna na wielu płaszczyznach. Aktualnie poświęcam się mojej drugiej wielkiej pasji, którą jest oczywiście podróżowanie. Przy okazji tego jubileuszu załączam więc garść zdjęć z pięknego Mykonos, które miałam przyjemność odwiedzić kilka dni temu. Ta malownicza i grecka wyspa na ten moment (przed sezonem) świeci wręcz pustkami, ale z drugiej strony był to świetny moment na spokojne zwiedzanie. Ta krótka wizyta była dla mnie miłą odmianą od chaotycznych Aten.
Na moją stylizację z tego dnia składała się nowa jeansowa kurtka SheIn, ulubiona koszula w lody, plecak Michaela Korsa, z którym od czasu mojej przeprowadzki się nie rozstaję oraz nowy zegarek Lord Timepieces, który ostatnio często gości na moim nadgarstku ze względu na swój uniwersalny design i przejrzystą tarczę. 
Już wkrótce więcej zdjęć z moich podróży po Grecji! :)

TRANSLATE

środa, 15 marca 2017

DIY: 7 sposobów na choker

Najwyższa pora nadrobić zaległości we wpisach z cyklu DIY!
Tym razem przygotowałam dla Was kilka instrukcji odnośnie samodzielnego wykonania popularnych w ostatnim czasie naszyjników - "chokerów". Tak jak to ze mną bywa, nie zadowoliłam się wykonaniem jednego ani nawet pięciu egzemplarzy, a poszłam bardziej w ilość hurtową, bo kiedy już zaczęłam je robić, to nie mogłam przestać ;). Jest to również powód, przez który moje pomysły na choker podzielę na dwa wpisy!
Dzisiaj oczywiście publikuję pierwszą część, a na kolejną zapraszam w przeciągu kilku dni. Wszystkie modele są proste w wykonaniu, także zachęcam do samodzielnego próbowania!

TRANSLATE

sobota, 11 marca 2017

Spring Must Haves ze sklepu SheIn

Chociaż u mnie w Atenach cały czas panuje wiosna (niestety ostatnio zbyt deszczowa), zawsze można przez chwilę zastanowić się nad małym odświeżeniem swojej garderoby na nadchodzące cieplejsze dni.
Poniżej przygotowałam kilka moich propozycji z asortymentu sklepu SheIn.

P.S. Na samym dole znajdziecie również kody zniżkowe do sklepu!

TRANSLATE

poniedziałek, 6 marca 2017

Akropol Ateński

Nie ma Aten bez Akropolu. Jest to zdecydowanie najważniejsze (i moje ulubione) miejsce w mieście, które koniecznie trzeba zobaczyć i... przeżyć. Wejście dla studentów jest darmowe, także cieszę się, że miałam w tym miesiącu okazję odwiedzić je aż trzykrotnie. Ze wzgórza rozprzestrzenia się również widok na ogromne, białe miasto oraz wybrzeże, a rozmach i majestat obecnych tu budowli zachwyca, zwłaszcza kiedy jest się na świeżo po lekturze przewodnika lub mitologii greckiej. 
Osada na wzgórzu Akropol zaczęła powstawać ok 3500 lat temu i była zalążkiem późniejszych Aten. Budowle istniejące do dziś powstały w tzw. Złotym okresie (461-426 p.n.e.), który jest uznawany za czas rozkwitu miasta i kultury greckiej, której elementami są m i.n. filozofia, religia, teatr, polityka, sztuka i sztuka wojenna. 
Na Akropol Ateński składają się m.in. takie słynne budowle jak: Partenon, Propyleje, teatry i świątynie, a część z nich jest nieustannie odrestaurowywana. Warto przybyć tu rano, aby chociaż trochę ominąć tłum turystów i wczuć się klimat tego antycznego miejsca o tak pięknej i bogatej historii. Ja osobiście czekam również na odpowiedni sezon, kiedy to w antycznym Teatrze Dionizosa zaczną odbywać się współczesne spektakle i wydarzenia artystyczne!

TRANSLATE

piątek, 3 marca 2017

Orange tree

Plusem w Grecji jest oczywiście pogoda! Płaszcz, w którym tu przyleciałam od samego początku zalega w szafie i chociaż nadal nie jest to lato, można się ubrać dosyć lekko. Zaczynam już powoli testować skórzane greckie sandały, które tu sobie ostatnio kupiłam, jak również nową sukienkę SheIn w kolorze butelkowej zieleni. Ostatnio nie rozstaję się również z chokerem z frędzlami, który oczywiście samodzielnie wykonałam. W końcu muszę też znaleźć dłuższa chwilę i pokazać Wam całą masę naszyjników, które wykonałam przed moją wyprowadzką ;).

TRANSLATE

poniedziałek, 27 lutego 2017

HAND MADE: 3 biustonosze Crystal Bra

Mieszkam w Atenach równo od trzech tygodni i przez ten okres naprawdę sporo się działo. Zdążyłam już odwiedzić nawet dwa kolejne kraje i w miarę przyzwyczaić się do szalonego życia tutaj. Wiem już nawet które miejsce stanie się moim dłuższym przystankiem, zaraz po opuszczeniu Grecji, ale o tym pochwalę się, kiedy sprawy zostaną już oficjalnie potwierdzone :).
Oprócz całej masy relacji z moich mniejszych i większych podróży, będę nadal pokazywała również moje własnoręcznie wykonane rzeczy. Oczywiście, nie mam ze sobą w Atenach maszyny do szycia, ale mam za to mały zapasik wyrobów do pokazania, które udało mi się skończyć jeszcze w Polsce, a poza tym to na pewno w międzyczasie będę wykonywała jakieś DIY.
Na pierwszy ogień idą cekinowe biustonosze. Jeśli śledzicie tego bloga od dawna, to z pewnością wiecie, że od czasu do czasu lubię rzucić się w "drobnicę" i gęsto wyszyć sobie biustonosz przypominający kulę dyskotekową :P (więcej TU). W ostatnim czasie miałam okazję wykonać 3 podobne, a nawet jeszcze gęściej wyszywane egzemplarze na zamówienie, które prezentuję na zdjęciach poniżej. 
W zależności od rozmiaru, biustonosz taki wyszywa się od 12 do nawet 30h. Wraz z długością doszywania kolejnych elementów zyskuje również na wadze, ale efekt finalny na żywo robi naprawdę niesamowite wrażenie i cudownie odbija światło! :)

TRANSLATE