czwartek, 19 marca 2020

12 lat Irminastyle

Dzisiaj mija dokładnie... 12 lat od kiedy zaczęłam blogować, uwierzycie?! :) Mnie samej trochę ciężko w to uwierzyć, gdyż blogiem zaczęłam zajmować się w liceum i to raczej dla zabicia czasu.  W każdym razie zdecydowanie nie planowałam tak długiej aktywności w tym kierunku :). Jednak wyszło jak wyszło i cieszę się, że po tylu latach nadal jestem tu z Wami, nawet jeśli bywam aktywna zdecydowanie mniej, niż kiedyś. Nie da się ukryć, że przez 12 lat sporo się wydarzyło. Skończyłam 3 kierunki studiów, zwiedziłam kawał świata, znalazłam stałą pracę, którą lubię, a już w przyszłym roku wychodzę za mąż :). 
Przez 12 lat świat zmieniał się dynamicznie, również biorąc pod uwagę rozwój internetu. Nadal pamiętam pierwsze komentarze pod moimi wpisami typu: "a Ty nie boisz się pokazywać swoich zdjęć w internecie???". Patrząc na dzisiejsze realia i wszechobecny medialny ekshibicjonizm nikogo już nie dziwi pokazywanie czegokolwiek ;). 
A co będzie za kolejnych 12 lat? Czy nadal będę prowadziła bloga? Sama jestem tego ciekawa :).

TRANSLATE

czwartek, 27 lutego 2020

Vampire dress

Czerń nie gościła na tym blogu od dawna, ale nie samym kolorem człowiek żyje ;).
W dzisiejszej stylizacji wykorzystałam nową sukienkę SHEIN, która nieco przypomina mi sukienkę dla wampirzycy ;). Dobrałam do niej dodatki w tym samym kolorze, torebkę w stylu retro oraz kolczyki w kształcie serduszek. Kolor mroku od stóp do głów.

WYPRZEDAŻ SZAFY!

TRANSLATE

poniedziałek, 17 lutego 2020

Pink & Puffy

Róż nigdy nie był moim ulubionym kolorem, ale jeśli miałabym wybierać, to zawsze będę go preferowała bardziej, niż czerń ;). Tym razem moją autorską spódniczkę, którą nosiłam zazwyczaj w okresie letnim, połączyłam z wysokimi skórzanymi kozakami oraz bufiastą kurteczką, SHEIN, która swoim wyglądem przypomina mi nieco lata 70te ;). W mojej szafie nadal próżno szukać czarnego płaszcza i zdecydowanie bardziej wolę kolorowe okrycia.
Żywe barwy zdecydowanie bardziej pasuje do mojego charakteru.

TRANSLATE

czwartek, 16 stycznia 2020

Turtle neck

W dzisiejszej stylizacji "na co dzień" postawiłam na prosty, ale praktyczny golf ze sklepu Femme Luxe, który można nosić również jako sukienkę w chłodniejsze dni. Dobrałam do niego klasyczne spodnie i buty oraz czerwoną torebkę Pinko, która marzyła mi się od jakiegoś czasu :).
Tymczasem już w ten weekend uciekam na długo wyczekiwany urlop do Irlandii i UK, aby po powrocie kontynuować przygotowania do ślubu, który odbędzie się w czerwcu 2021 roku :).

TRANSLATE