Dzisiaj mam dla Was stylizację, w której pojawiłam się na ostatnim spotkaniu blogerek w Blue City w Warszawie (szczegóły post niżej).
Jak zawsze w podróży, w walizce mam tylko praktyczne i wygodne rzeczy, które wiem, że będę nosić i są adekwatne do pogody. Ostatnio upodobałam sobie nawet spodnie, w których chodzę niemal cały czas. Jako, że jestem wielką fanką rajstop, spódnic i sukienek wszelkiego rodzaju, jest to dla mnie spora zmiana :) Kupiłam ostatnio kilka par, więc będziecie mnie w nich oglądać częściej :)
P.S. Do zainteresowanych, oglądających ostatnie zdjęcie: nadal mam wszystkie palce :D
TRANSLATE














