poniedziałek, 17 września 2018

Take it slow

Jesień to moja ulubiona pora roku, więc cieszę się, że ostatnio zrobiło się nieco chłodniej i wcale nie będzie mi szczególnie tęskno za upalnym latem :). Wrzesień to również czas, kiedy szczególnie lubię podróżować i jeszcze silniej czuję się zmotywowana do wprowadzenia zmian w swoim życiu, co praktykuję również i w tym roku. Ostatnie miesiące były jeszcze bardziej intensywne, niż poprzednie, dlatego potrzebuję dłuższej przerwy aby odetchnąć i kolejny raz zastanowić się, w którym kierunku zmierzam. Pewnym jest, że na pewno znajdę w końcu więcej czasu na blogowanie i szycie! ;)

Pierwszoplanową rolę w dzisiejszej stylizacji odgrywa nowy sweter typu oversize ze sklepu SheIn oraz skórzane botki CzasNaButy, które na pewno będę często nosiła w nadchodzących tygodniach. Połączyłam je z czarnymi dodatkami, takim jak kapelusz fedora, torebką vintage zdobioną brelokiem oraz z chokerem z szyfonu wykonanym przeze mnie. 

TRANSLATE

niedziela, 9 lipca 2017

Kolory i kosz

Na większość mojej dzisiejszej stylizacji składają się rzeczy samodzielnie zrobione. Oczywiście na pierwszym planie jest rozkloszowana klasyczna spódnica mojego autorstwa oraz naszyjnik, którego instrukcję wykonania prezentowałam Wam w poprzednim poście. Z szafy wygrzebałam też starą jak świat bluzkę, którą moja mama uszyła sobie lata temu. Jako akcesoria dobrałam skórzane sandały zakupione w Atenach oraz pojemny kosz zakupiony na Cyprze podczas mojej ostatniej wyprawy za granicę na samym początku tego lata. Mam już pomysł jak go nieco upiększyć i za jakiś czas pewnie zaprezentuję Wam tu jego przeróbkę :).

TRANSLATE

czwartek, 6 lipca 2017

DIY: Naszyjnik z wróżkami i chwościkami

W dzisiejszym wpisie przygotowałam nowy tutorial, w którym pokażę jak samodzielnie wykonać kolorowy naszyjnik z chwościkami oraz zawieszkami. Nie ma to przecież jak samodzielnie wykonana biżuteria.
Zapraszam!

TRANSLATE

sobota, 25 marca 2017

DIY: Kolejnych 5 sposobów na choker

Ten wpis jest kontynuacją poprzedniego z tej serii. Tym razem chciałabym Wam przedstawić moich 5 kolejnych wersji na choker :). Jak zawsze nie wykluczam, że w przyszłości stworzę kolejne i wtedy również na pewno się tu nimi pochwalę :).
Aż nie mogę uwierzyć, że kiedyś byłam fanką jedynie długich wisiorów, następnie bogatych i krótkich naszyjników, a aktualnie niemalże codziennie mam na sobie któryś z moich autorskich chokerów, ewentualnie w towarzystwie skromnego łańcuszka.
Zapraszam na wpis!

TRANSLATE

środa, 22 marca 2017

Pod kolumnami

Dni w Atenach mijają mi naprawdę leniwie. Momentami nieco mi się tu nudzi, zajęcia na uczelni, na które muszę uczęszczać nie należą do zbyt ciekawych, dlatego też skupiam się na eksplorowaniu miasta, planowaniu podróży oraz powolnych przygotowaniach do kolejnego etapu... jakim jest staż w Londynie! Jeszcze tu o tym nie wspominałam, ale wyprowadzam się do UK na 3 miesiące w połowie lipca (z perspektywą zostania tam na dłużej). Sprawa wyszła w sumie przypadkiem, gdyż planowałam raczej wyjazd w hiszpański rejon, ale praca sama w sobie brzmi bardzo ambitnie, do tego nigdy nie byłam w UK, więc mam nadzieję, że wszystko dobrze mi się tam na miejscu ułoży :).
Tymczasem prezentuję nową stylizację z moją autorską sukienką i kurtką jeansową ze sklepu Romwe. Zdjęcia wykonałam na jednej z moich ulubionych ulic w Atenach - Panepistimiou, przy której mieści się m.in. Bibliteka Narodowa, Uniwersytet Ateński i Akademia Ateńska.
Podczas gdy miasto jest strasznie chaotyczne i brudne, to właśnie idąc tą ulicą można odczuć majestat i piękno greckiej architektury.

TRANSLATE

niedziela, 19 marca 2017

9 lat Irminastyle

Dokładnie dzisiaj mija 9 lat od rozpoczęcia mojej przygody z blogowaniem, dacie wiarę :) ? Czas mija bardzo szybko, a ja cieszę się, że wykorzystuję go możliwie najintensywniej.
Z pewnością nie szyję już tyle, co na początku, ale staram się być ambitna na wielu płaszczyznach. Aktualnie poświęcam się mojej drugiej wielkiej pasji, którą jest oczywiście podróżowanie. Przy okazji tego jubileuszu załączam więc garść zdjęć z pięknego Mykonos, które miałam przyjemność odwiedzić kilka dni temu. Ta malownicza i grecka wyspa na ten moment (przed sezonem) świeci wręcz pustkami, ale z drugiej strony był to świetny moment na spokojne zwiedzanie. Ta krótka wizyta była dla mnie miłą odmianą od chaotycznych Aten.
Na moją stylizację z tego dnia składała się nowa jeansowa kurtka SheIn, ulubiona koszula w lody, plecak Michaela Korsa, z którym od czasu mojej przeprowadzki się nie rozstaję oraz nowy zegarek Lord Timepieces, który ostatnio często gości na moim nadgarstku ze względu na swój uniwersalny design i przejrzystą tarczę. 
Już wkrótce więcej zdjęć z moich podróży po Grecji! :)

TRANSLATE

środa, 15 marca 2017

DIY: 7 sposobów na choker

Najwyższa pora nadrobić zaległości we wpisach z cyklu DIY!
Tym razem przygotowałam dla Was kilka instrukcji odnośnie samodzielnego wykonania popularnych w ostatnim czasie naszyjników - "chokerów". Tak jak to ze mną bywa, nie zadowoliłam się wykonaniem jednego ani nawet pięciu egzemplarzy, a poszłam bardziej w ilość hurtową, bo kiedy już zaczęłam je robić, to nie mogłam przestać ;). Jest to również powód, przez który moje pomysły na choker podzielę na dwa wpisy!
Dzisiaj oczywiście publikuję pierwszą część, a na kolejną zapraszam w przeciągu kilku dni. Wszystkie modele są proste w wykonaniu, także zachęcam do samodzielnego próbowania!

TRANSLATE

poniedziałek, 6 marca 2017

Akropol Ateński

Nie ma Aten bez Akropolu. Jest to zdecydowanie najważniejsze (i moje ulubione) miejsce w mieście, które koniecznie trzeba zobaczyć i... przeżyć. Wejście dla studentów jest darmowe, także cieszę się, że miałam w tym miesiącu okazję odwiedzić je aż trzykrotnie. Ze wzgórza rozprzestrzenia się również widok na ogromne, białe miasto oraz wybrzeże, a rozmach i majestat obecnych tu budowli zachwyca, zwłaszcza kiedy jest się na świeżo po lekturze przewodnika lub mitologii greckiej. 
Osada na wzgórzu Akropol zaczęła powstawać ok 3500 lat temu i była zalążkiem późniejszych Aten. Budowle istniejące do dziś powstały w tzw. Złotym okresie (461-426 p.n.e.), który jest uznawany za czas rozkwitu miasta i kultury greckiej, której elementami są m i.n. filozofia, religia, teatr, polityka, sztuka i sztuka wojenna. 
Na Akropol Ateński składają się m.in. takie słynne budowle jak: Partenon, Propyleje, teatry i świątynie, a część z nich jest nieustannie odrestaurowywana. Warto przybyć tu rano, aby chociaż trochę ominąć tłum turystów i wczuć się klimat tego antycznego miejsca o tak pięknej i bogatej historii. Ja osobiście czekam również na odpowiedni sezon, kiedy to w antycznym Teatrze Dionizosa zaczną odbywać się współczesne spektakle i wydarzenia artystyczne!

TRANSLATE

piątek, 3 marca 2017

Orange tree

Plusem w Grecji jest oczywiście pogoda! Płaszcz, w którym tu przyleciałam od samego początku zalega w szafie i chociaż nadal nie jest to lato, można się ubrać dosyć lekko. Zaczynam już powoli testować skórzane greckie sandały, które tu sobie ostatnio kupiłam, jak również nową sukienkę SheIn w kolorze butelkowej zieleni. Ostatnio nie rozstaję się również z chokerem z frędzlami, który oczywiście samodzielnie wykonałam. W końcu muszę też znaleźć dłuższa chwilę i pokazać Wam całą masę naszyjników, które wykonałam przed moją wyprowadzką ;).

TRANSLATE

poniedziałek, 9 maja 2016

HAND MADE: Zielona spódnica z kieszeniami

Od miesiąca nie pojawiła się tutaj żadna autorska, uszyta przeze mnie rzecz, ale już śpieszę nadrobić zaległości! :). Nadal lekko eksperymentuję z różnymi fasonami i tym razem spod mojej maszyny wyszła dosyć prosta i klasyczna spódnica o kroju litery A z kieszeniami. Mam dosyć sporą ilość tego zielonego materiału, więc być może uszyję sobie jeszcze z niego jakieś spodenki :).
Ostatnio sporo czasu spędzam przy maszynie, a nawet przerobiłam kolejną kurtkę jeansową, także mam już materiał na kolejne zdjęcia. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko je wykonać! :). Poza tym lato tuż tuż, a ja wyprowadzam się również we wrześniu na południe Hiszpanii, także możecie być pewni, że uszyję sporą ilość letnich sukienek, które oczywiście będą się tutaj pojawiać! :)

TRANSLATE

sobota, 5 marca 2016

White roses

Głównym punktem dzisiejszej stylizacji jest biała sukienka ze sklepu SheIn. Pierwotnie była ona jednak zbyt długa, co nie do końca dobrze na mnie wyglądało, także zdecydowałam się skrócić ją o prawe 30 cm, jak również zwęzić w wielu miejscach, tak, aby ładnie przylegała do sylwetki :). Do całości dobrałam czarne dodatki, czyli kapelusz i szpilki, które kupiłam w portugalskim Primarku, pasek vintage, moją ulubioną torebkę Michaela Korsa, oraz kolczyki z koralików mojego autorstwa, które wykonałam ładnych kilka lat temu :).

TRANSLATE

piątek, 11 lipca 2014

Blue ombre

Zanim przejdę do prezentowania nowości, które aktualnie szyję, w dzisiejszej stylizacji postanowiłam przypomnieć kilka swoich starszych projektów.
Ołówkowa, kwiecista spódnica to jedna z pierwszych spódnic, jakie w ogóle uszyłam, a w tego typu fasonie można mnie zobaczyć naprawdę bardzo rzadko. Od dawna stawiam na rozkloszowane modele, które ukrywają moje szerokie biodra, a co za tym idzie, czuję się w nich najlepiej :)
Kolczyki również wykonałam ok pięciu lat temu, kiedy to bardzo interesowało mnie tworzenie biżuterii z koralików. Pamiętam jak zamawiałam niemalże hurtowe ilości półfabrykatów i długimi godzinami wymyślałam i montowałam bransoletki i nieskończoną ilość par kolczyków. 
Torebka z ćwiekami gościła już tutaj niejednokrotnie, więc na pewno dobrze ją znacie :)

TRANSLATE

środa, 26 lutego 2014

Feel the spring

Skoro wiosna trwa w pełni, to i motyw kwiatowy pojawił się w mojej dzisiejszej stylizacji. Postanowiłam wyciągnąć z szafy zapomnianą marynarkę Sheinside i zestawić ją z nową spódniczką szytą z koła, ze sklepu Colorove. Wykorzystałam również wykonane przeze mnie dodatki, czyli torebkę z czarnego skaju z kokardą, oraz kolczyki, które zrobiłam mniej więcej pięć lat temu, jeszcze jako nastolatka ;)
Uzupełnieniem stylizacji jest również bardzo trwały manicure hybrydowy marki Diamond Cosmetics Polska, do którego wróciłam po prawie trzymiesięcznej przerwie. Tym razem postawiłam na kolor Pink Gold, który pięknie mieni się w słońcu niczym iskierki. Ważne dla mnie jest to, że przez następne 1,5 - 2 tygodnie, mam z głowy malowanie paznokci, bo nie wiem jak Wam, ale mi prawie zawsze zdarza się uszkodzić nałożony lakier przed jego zaschnięciem :)))

Miłego wieczoru!

TRANSLATE

piątek, 31 maja 2013

DIY: Naszyjnik z frędzlami z muliny + wyniki rozdania z Sheinside.com

Dzisiaj przygotowałam dla Was kolejny tutorial :) Już bardzo dawno nie pokazywałam własnej, autorskiej biżuterii, głównie dlatego, że skupiam się na tworzeniu ubrań, ale pomysł na ten naszyjnik chodził mi po głowie od dawna. Cieszę się więc, że wśród nauki i przygotowań do wyjazdu znalazłam trochę czasu na stworzenie go.
Naszyjnik ombre z frędzelków jest bardzo łatwy do wykonania, niedrogi i lekki, a dzięki szerokiej gamie dostępnych kolorów muliny, możemy wykonać go w wielu kombinacjach. Jednym z moich ulubionych kolorów jest turkus, stąd też mój wybór padł właśnie na ten kolor :)
Jak go wykonać? Instrukcja poniżej :) Zapraszam również do zapoznania się z wynikami rozdania organizowanego wraz z Sheinside.com. Sprawdź, czy wygrałaś!

TRANSLATE

czwartek, 13 grudnia 2012

DIY: Zdobiony naszyjnik z filcu

Ostatnio w końcu znalazłam trochę czasu na wykonanie czegoś kreatywnego. Marzył mi się krótki, zdobny naszyjnik wykonany własnoręcznie z różnych materiałów. Oczywiście zamiast kupować takowy, postanowiłam sama poruszyć własną wyobraźnię i po prostu taki zrobić.
Właściwie to jeśli chodzi o naszyjniki, od zawsze preferuję długie wisiory z dużymi zawieszkami, które mam wrażenie, że optycznie mnie wydłużają i po prostu pasują do mojej garderoby. Tego typu ozdoba na wstążce, jest dla mnie miłą odmianą. Wykonanie jej zajmuje kilka godzin, ale myślę, że efekt końcowy jest tego wart.
Jak wykonać taki naszyjnik? Instrukcja poniżej :)

TRANSLATE

wtorek, 4 października 2011

Recenzja: Cienie do powiek Sleek Original

Dzisiejszy wpis będzie nieco z innej beczki :) Zamiast kolejnej dawki mody i autorskich ubrań, podzielę się z Wami moją opinią na temat palety mineralnych cieni do powiek Sleek Original. Ostatnio otrzymałam sugestię od czytelniczki, aby pokazać moje kosmetyki do makijażu, myślę, że to dobry początek :)
Jeżeli chodzi o mój codzienny makijaż, to oprócz podstawy-przygotowania cery, zazwyczaj jest to namalowane eye lynerem kocie oko. Często zdarzają mi się dni, kiedy po prostu nie chce mi się malować i wystarczy mi podkład, jasnobeżowy cień i dobry tusz do rzęs. 
Lubię jednak od czasu do czasu podkreślić swoją stylizację barwnymi cieniami na powiekach, co można zauważyć w kliku moich wpisach.
Jakiś czas temu dostałam do przetestowania od Alledrogeria.pl wspomnianą już paletkę. Muszę przyznać, że ostatnio maluję się nią bardzo intensywnie i mogę dzięki temu mogę Wam przekazać moją opinię:

czwartek, 13 stycznia 2011

Welony i kolczyki

Witam
Dziś do pokazania mam jedynie dodatki, które wykonałam ostatnio.


Jak już pewnie wiecie, pracuję w salonie sukien ślubnych :) Właśnie mija drugi miesiąc, kiedy jestem zatrudniona i sama jestem w niezłym szoku, bo jeszcze nigdy nie wytrzymałam pracując w jednym miejscu dłużej niż 3 tygodnie -_- haha
Tak się złożyło, że otrzymałam od szefa zamówienie na 2 welony. Są to na pewno modele najprostsze z możliwych, ale od czegoś trzeba zacząć. Pierwszy jest w kolorze: jasne ecru, dwuwarstwowy, drugi to 3 warstwy czystej bieli.


Przy okazji pokazuję Wam kolczyki i zawieszkę, które wykonałam przed świętami. Wszystkie są ze srebra i kryształów Swarovski.


Na sam koniec pragnę Was poinformować, że już w ten weekend będę w Warszawie :)
Chciałabym Was zaprosić na sobotę do CH Blue City, gdzie przez cały dzień będą odbywać się metamorfozy, spotkania z blogerkami i stylistami, oraz pokazy mody.
UWAGA! Bardzo prawdopodobne, że będę tam miała swój mały pokaz!
Nie znam jeszcze szczegółów, bo to bardzo spontaniczna sprawa, ale wiem, że mam wziąć torbę z ubraniami i będziemy działać na miejscu :)


Link do wydarzenia na Facebooku : http://pl-pl.facebook.com/event.php?eid=192928564055700&index=1


Zapraszam i pozdrawiam
Irmina!

poniedziałek, 3 stycznia 2011

Uszyte na nowy rok

W końcu udało mi się nieco zwolnić tempo. Wczoraj wróciłam z pięknego Karpacza i chcę się z Wami jak najszybciej podzielić najnowszą rzeczą, która uszyłam specjalnie na zabawę sylwestrową :)
Jest to spódnica, do której uszycia użyłam 4 metry tiulu oraz atłas. Wcześniej kupiłam sobie gorset i uznałam, że taka kiecka będzie do niej świetnie pasować.
No cóż, mogę Wam tylko więcej powiedzieć, że nie tylko ja zachwyciłam się efektem końcowym :))) Jest to jedna z takich rzeczy, do których zawsze będę miała sentyment oraz wiele pięknych wspomnień, z nią związanych :))
Mam nadzieję, że Wasze imprezy sylwestrowe były równie udane jak moja oraz, że w nowym roku spełnią się Wasze marzenia. Trzeba tylko trochę nad tym popracować :)


Szczęśliwego Nowego Roku !!!
Irmina

sobota, 13 listopada 2010

Na dodatek

Skoro jest to blog, w którym przedstawiam wszystko to, co zrobiłam sama, wypadałoby pokazać również te stare bransoletki. Korale w sznurze zamówiłam na Allegro, wystarczyło nawlec je na żyłkę jubilerską, oraz zakończyć kółeczkiem i karabińczykiem ;)


Irmina

Well, this is a blog where I present everything that I've made myself, i should show these old bracelets. I ordered a string of beads on the Allegro, to sliped it on the jewelry line, with circles and snap hooks ;)