wtorek, 14 sierpnia 2012

Praktyczny i kolorowy worek sportowy

Od kilku tygodni rekreacyjnie jeżdżę na rowerze na dłuższe dystanse. Jak to oczywiście w trasie bywa, zawsze ma się przy sobie kilka drobiazgów. Stwierdziłam, że saszetka w pasie typu nerka jest wystarczająco pojemna na klucze i telefon, lecz za mała do zmieszczenia dodatkowo wody i np. aparatu fotograficznego. Postanowiłam więc wykorzystać swoje umiejętności i uszyć sobie worek sportowy :)
Jest to praktyczna rzecz, którą nosi się jak plecak i prawie nieodczuwalna podczas jazdy rowerem (przetestowane! :)
Aby nie było zwyczajnie i nudno, mój worek wykonałam z materiałów w intensywnych barwach, z których stworzyłam falbany. Lubię takie pozytywne i kolorowe akcenty w swoich stylizacjach, więc właściwie to nie powstydziłabym się nosić go na co dzień zamiast torebki, do której jestem już przyzwyczajona :)

Pozdrawiam Was serdecznie
Irmina

TRANSLATE