poniedziałek, 30 stycznia 2012

Styczniowe spotkanie Szafiarek w Blue City.

W ostatni czwartek, centrum handlowe Blue City, zorganizowało kolejne spotkanie dla Szafiarek. Chętnie się na nie wybrałam, gdyż dotychczasowe spotkania wspominam bardzo miło, oraz była to dobra okazja aby odwiedzić Warszawę. Nie byłam tam od czasu wyprowadzki w połowie grudnia, zdążyłam już się stęsknić za miastem :)
Tym razem przybyło nas rekordowo dużo, widocznie wieść o spotkaniach blogerek w BC szybko się rozniosła :)
Na początku każda z nas miała za zadanie stworzyć własną stylizację na temat "czas relaksu", z ubrań dostępnych w sklepach: United Colours of Benetton, Unisono oraz Fashion Island.
Wspaniałe makijażystki z perfumerii Marionnaud wykonały nam perfekcyjny make-up, a następnie sfotografowano nasz strój w salonie Living Room. 
Drugim tematem było "pidżama party" ale nie brałam w tym udziału, ze względu na goniący mnie czas :)
Na końcu czekały nas zakupy w sklepie Unisono. 
Przed Wami garść zdjęć ze spotkania. Jestem w trakcie szycia nowej spódnicy, ale aktualnie w moim mieszkaniu trwa remont, więc zdałam sobie sprawę, że nie mam gdzie się w niej sfotografować :) temperatura na dworze odstrasza, a zdjęcia outfitu na tle gruzu to żadna atrakcja :)))))

Pozdrowienia
Irmina

Wszystko: United Colours of Benetton

Zdjęcia: Małgorzata Maier, Piotr Sor, Kamil Opas

Krem do kąpieli: Marionnaud
Słuchawki: United Colours of Benetton
Sweter: Unisono (lepiej wygląda, kiedy się go ubierze, ale pewnie pokażę go kiedyś w jakimś outficie)

P.S. Jutro zdjęcia zestawu, w którym byłam na spotkaniu.

15 komentarzy:

  1. na drugim zdjęciu wyglądasz jak byś miała kolczyka w nosie, taki jak byk ma ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahhahahha no bez kitu! :D
      Irmina, do twarzy Ci z byczym kolczykiem :D
      hahahaha

      Usuń
  2. zdjęcia was z misiami, takie przeurocze <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Spotkanie szafiarek? Chyba szafiarek wanna be...

    OdpowiedzUsuń
  4. "wanna be", czyli takich nielubiących się kąpać? =D spotkania bardzo Wam zazdroszczę!=)

    OdpowiedzUsuń
  5. widać że świetnie się bawiłyście!

    OdpowiedzUsuń
  6. Do twarzy Ci z tej różowej szmince i góralskiej chuście. Skoro lubisz takie klimaty to zajrzyj do mnie na bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. super
    szkoda ,że w Poznaniu nie ma takich spotkań w jakiejś galerii :/

    OdpowiedzUsuń
  8. koleżanka w wózku jest moim faworytem :D

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad :)
KOMENTARZE OBRAŹLIWE ORAZ SPAM NIE BĘDĄ AKCEPTOWANE